Skuterem do Włoch – w stronę toskańskich plaż

5 LAT! Dokładnie 5 lat temu zabrałem swoją dziewczynę (dziś już żonę) skuterem do Włoch. Tak sobie myślę, że był to zaczątek „jwt” 🙂 Pierwszy wyjazd opisany w internecie choć raczej nie dlatego, że czuliśmy taką potrzebę – było to częścią zobowiązania wobec sponsora. Od włoskiej firmy Kappa otrzymaliśmy dwa kaski oraz kufer. W zamian … More Skuterem do Włoch – w stronę toskańskich plaż

Sky Walk – czeska ścieżka w obłokach

W maju przyszła nam ochota aby przegonić Transalpa, postanowiliśmy zatem urządzić sobie motocyklową objazdówkę po Czechach. Choć koszmarne ulewy skróciły nasz wyjazd z planowanych 4 nocy do jednej (!) udało się nam zobaczyć dwa miejsca najbliższe granicy – Sky Walk oraz Skalne Miasto w skałach Adrszpasko-Teplickich, które opiszemy innym razem. Zaczynamy więc od ukończonego w … More Sky Walk – czeska ścieżka w obłokach

Dublin – różne odcienie zieleni

Dublin to nie tylko schłodzony Guinness, zatłoczona O’Connell Street i Thin Lizzy. Tym razem lecąc na wyspę deszczu przyszła kolej na wyjazd poza miasto. Wspaniała pogoda (nie pada), zapakowani do auta przyjaciół i uzbrojeni w kanapki wyjeżdżamy z centrum. Najlepszy czas na turystyczne wypady? poza weekendem! Na pierwszy ogień idą tereny nadmorskie – klify na … More Dublin – różne odcienie zieleni

Huba z widokiem na Tatry

W tym przypadku Huba to mała miejscowość nad jeziorem Czorsztyńskim w której spędziliśmy bezśnieżny zimowy weekend w wynajętym domku. Szlifowałem swoje umiejętności wzniecania ognia, a Ninka w dogasającym palenisku przygotowała podpłomyki z awokado i pomidorami oraz grillowane warzywa. Podpłomyk, zwany inaczej wychopieńkiem jest najstarszą i najprostszą formą chleba. To nic innego jak połączenie wody, mąki … More Huba z widokiem na Tatry

Czeburek u Tatarów

Wschodnia Polska była dla nas miejscem trochę egzotycznym i wciąż przez nas nieodkrytym. Dlatego wracając z Mazur postanowiliśmy zjechać w dół kraju tak zwanym blokiem wschodnim. Pokonując kolejne kilometry, gdzieś na wysokości Białegostoku, wjechaliśmy do tętniącej życiem wioski Kruszyniany. Tutaj w samym środku puszczy Knyszyńskiej zjedliśmy wspaniały obiad u Dżennety – czeburek i manty, a … More Czeburek u Tatarów

Leniwy bieg i kręte koryto Biebrzy

Jeżeli chodzi o zmiany długości wyjazdów to zwykle staramy się je wydłużać, nie skracać. Jak to możliwe że z zaplanowanych czterech dni na tratwie skończyło się na dwóch? Zaraz wytłumaczę. Jako, że do Biebrzy mamy ponad 500 km, wyjazd połączyliśmy z zaplanowanym wcześniej urlopem na Mazurach. Już będąc na miejscu, podczas pływania jachtem dało się … More Leniwy bieg i kręte koryto Biebrzy

Mazury w laminacie

Kilka zdjęć z kilkudniowego żeglowania łódeczką po mazurskich jeziorach. Wypłynęliśmy z portu rybackiego w Pięknej Górze. Pływaliśmy kolejno po Tajtach, Kisajnie, Darginie, Kirsajtach oraz Mamrach. Pierwsze dni stołowaliśmy się na lądzie w portowych tawernach, jednak z powodu końca sezonu (druga połowa września) wybór dań był mocno ograniczony. Zakupiliśmy zatem kilka rodzajów ryb od zaprzyjaźnionego rybaka … More Mazury w laminacie